Licelistka podbija Polskę w jujitsu! [Karolina Kądziela]

Ruch fizyczny w naszym życiu jest bardzo ważny. Coraz więcej ludzi interesuje się japońską kulturą, coraz więcej trenuje japońskie sztuki walki. Mało kto wie, że i w V LO mamy czym się pochwalić w tej dziedzinie. Tegoroczna maturzystka – Weronika Albrecht – zdobyła srebro na Mistrzostwach Polski w JuJitsu. Szkoła jest z Niej dumna!

O tajnikach japońskiej sztuki walki i nie tylko, Weronika opowiada Karolinie Kądzieli.

Skąd pomysł na jujitsu ?

Tak właściwie to był czysty przypadek. Moja mama chodziła przez rok na zajęcia z samoobrony i kiedyś podczas ferii (po prostu nudziłam się) poprosiłam ją, żeby mnie wzięła ze sobą. Już jako mała dziewczynka wolałam bawić się klockami czy samochodami, niż lalkami, więc takie zajęcia z samoobrony wydawały mi się fajne. Przyszedł wrzesień i razem z siostrami wkroczyłyśmy na matę.

Skoro byłaś chłopczycą to dlaczego nie boks ?

(uśmiech)  Jujitsu zawiera w sobie wiele innych odmian sportów walki. Zdarzają się treningi, na których ćwiczę brazylijskie jujitsu (bjj), grapp ling, a nawet boks.

Jak długo już walczysz?

Trenuję już 5 rok.

Czy jest ktoś, kto ma szczególny wpływ na to jak walczysz na macie?

Konkretnej osoby nie ma. Rybnicki Klub JuJitsu Sportowego, w którym trenuję to miejsce, gdzie panuje  przyjacielska atmosfera, a to na pewno pomaga. Czuję się otoczona trenerską opieką z każdej strony, a trenuję głównie pod okiem pana Mariusza Wowry.

Jak się czujesz na macie? Potrafisz odnaleźć się w towarzystwie mężczyzn? Jak oni patrzą na kobietę, która uprawia ten męski sport?

Po tych kilku latach jujitsu przestało być dla mnie sportem, gdzie dzielimy się na mężczyzn i kobiety. Przyznam szczerze, że początkowo,  trenując z chłopakami, odczuwałam dyskomfort. Po pierwsze byłam młodsza i to dużo, a po drugie w pierwszych 2 latach, zdarzało się, że na treningu byłam jedyną dziewczyną, a facetów było na przykład 15. Z biegiem czasu nabrałam doświadczenia i już mi to nie przeszkadza. Podczas zawodów i tak kobiety i mężczyźni startują przecież osobno.

Jaki stopień walki osiągnęłaś?

Mam obecnie niebieski pas. To jest 2 kyu.*

Myślisz o zdobyciu dziewiątego stopnia mistrzowskiego (kudan)?

Niee, (speszona)! Jest to dla mnie baaaaaaaardzo odległa perspektywa. Jak na razie moim celem jest czarny pas, czyli 1 dan.

 Jak się czujesz jako wicemistrzyni Polski?

Bardzo dobrze. A jeśli jeszcze do tego trener powie, że wykonałam dobrą robotę i walka sama w sobie była dobra, to wtedy jestem naprawdę szczęśliwa.

Co Ci dało jujitsu?

Wiele razy musiałam walczyć z własnymi ograniczeniami i barierami. Treningi to ciężka fizyczna praca i wiele razy,  gdy już nie dawałam rady, poleciały mi łzy, ale z uporem wykonywałam ćwiczenie do końca. I wtedy byłam z siebie dumna, przecież ćwiczyłam z silniejszymi ode mnie; ćwiczyłam z chłopakami. Nie poddałam się!

Gdzie widzisz siebie za 5 lat? Dalej jako zawodniczkę jujitsu podbijającą Polskę? A może Europę, świat?

Jeżeli tylko zdrowie na to pozwoli, to będę trenowała i szlifowała swoje umiejętności. A w przyszłości kto wie, może zostanę trenerką jujitsu?

Czy zdarzyło Ci się wykorzystać swoje umiejętności w życiu codziennym, na przykład broniąc się przed kimś?

Dzięki Bogu nie musiałam wykorzystać swoich umiejętności “na ulicy”. I mam nadzieję, że nie będę musiała.

Jak godzisz treningi z nauką?

Ciężko jest pogodzić naukę i treningi. Szkoła zajmuje mi obecnie wiele czasu, ponieważ jestem w klasie maturalnej, dlatego nie zawsze mogę iść na trening. Staram się jednak tak ułożyć mój dzień, żeby nie zaniedbywać ani szkoły, ani mojego hobby. Po pierwsze muszę wysypiać się. Nie wolno mi zarywać nocy, ponieważ gdy człowiek jest niewyspany, to nic nie robi dobrze. Po drugie, należy dobrze zaplanować dzień. Nie odkładać wszystkiego na wieczór tylko zaraz po powrocie ze szkoły usiąść do nauki, a wtedy czas na trening zawsze się znajdzie. Po trzecie zaś, to słuchać uważnie w szkole, a wtedy w domu jest mniej nauki.

 

* biały – 6 kyu, żółty– 5 kyu, pomarańczowy – 4 kyu, zielony – 3 kyu, niebieski – 2 kyu, brązowy – 1 kyu, czarny (pas mistrzowski) 1 dan.