Wraz z kolegą z III-ligowego Rozwoju Katowice przeniósł się do Górnika Zabrze. 17-letni Arkadiusz Milik, bo o nim mowa stał się również podstawowym zawodnikiem „Trójkolorowych”. W rozmowie z naszym portalem mówi o swoich celach, grze w ekstraklasie i reprezentacji.
Milik razem z Wojciechem Królem z katowickiego Rozwoju w letnim okienku transferowym związali się z Górnikiem 5-letnią umową. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że obaj piłkarze mają 17 lat, a pierwszy z nich zdążył już rozegrać kilka spotkań w T-Mobile Ekstraklasie. Mało tego. Na testach w Anglii witał się chociażby z Davidem Beckhamem, czy Garethem Bale’em.
Wrócę jeszcze do twojego debiutu w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław. Kiedy dowiedziałeś się, że wystąpisz w podstawowym składzie i jak na to zareagowałeś?
- Dowiedziałem się na przedmeczowej odprawie. Bardzo się z tego ucieszyłem. Cieszyłem się, że dostanę swoją szansę gry w ekstraklasie i to od pierwszych minut, bo w Górniku byłem dopiero niecały miesiąc i od razu otrzymałem takie zaufanie. Byłem bardzo szczęśliwy. Chciałem też, żeby przede wszystkim Górnik zdobył w meczu ze Śląskiem trzy punkty. Zależało mi na tym, jak również na mojej dobrej grze. Chciałem pokazać się z jak najlepszej strony, a tak do końca nie było.
I jak ocenisz te pierwsze przetarcia w ekstraklasie? Jest to duży przeskok pod względem III ligi?
- Na pewno. Jest to przede wszystkim duży przeskok piłkarski. Zawodnicy lepiej się przesuwają, dysponują lepszymi umiejętnościami, o które w III lidze jeszcze trudno. Jest to również przeskok pod względem stadionów, gdzie na meczach pojawia się sporo publiczności. Wiadomo, w III lidze bywa z tym różnie. Zazwyczaj na spotkania przychodzi garstka ludzi, a w ekstraklasie pojawia się 10, czy 20 tys. kibiców. Dlatego uważam, że skok jest bardzo duży, ale jakoś sobie z tym radzę, cały czas robię postępy i myślę, że z meczu na mecz będę coraz lepszy.
W letnim okienku transferowym była zainteresowana tobą Legia Warszawa. Dlaczego nie zdecydowałeś się na przejście do stołecznej drużyny?
- Legia była mną zainteresowana, ale wybrałem Górnika, ponieważ tutaj będę miał większą szansę na grę. I tak też jest. Trenuję z pierwszą drużyną, gram w meczach ekstraklasy. Zobaczymy jak będzie to dalej wyglądać, w przyszłości, lecz na razie mam miejsce w pierwszym zespole. W Legii byłoby o to o wiele ciężej.
Do Górnika trafiłeś z III-ligowego Rozwoju Katowice wraz z Wojtkiem Królem. Chyba dobrze mieć takie wsparcie.
- Z Wojtkiem jesteśmy kolegami od 10 lat. Trenowaliśmy razem w Rozwoju i nawet jako dzieci jeździliśmy na turnieje juniorskie. Później graliśmy też ze sobą w reprezentacji i teraz nasze drogi znów się połączyły, i dalej gramy ze sobą w Górniku.
Nie wiem czy czytasz komentarze internautów na swój temat. Niektórzy jak zwykle krytykują, zaś niektórzy widzą w tobie naprawdę supertalent i wartościowego piłkarza. Powiedz, nie grozi ci ani załamanie, ani sodówka?
- Zacznijmy od tego, że nie czytam komentarzy, bo za bardzo mnie to nie interesuje. Nie obchodzi mnie zdanie osób, które albo nie znają się do końca na piłce albo włączają internet tylko po to, żeby coś skomentować. Jednak oznajmiam, że załamanie ani sodówka nie grożą mi w żadnym wypadku.
Bardzo miło to słyszeć. A teraz powiedz, ile bramek w T-Mobile Ekstraklasie może zdobyć Arkadiusz Milik?
- Najpierw trzeba zobaczyć ile będę grać w ekstraklasie. Ile zdobędę bramek, tego nikomu nie powiem, bo będę cieszyć się również z jednej.
Dla Ciebie mecz z Legią będzie jakimś wyjątkowym pojedynkiem? Okazją do udowodnienia czegoś?
- Nie będzie to dla mnie wyjątkowy mecz, chociaż dla 17-latka każdy mecz w ekstraklasie jest czymś wyjątkowym.
W tym spotkaniu z pewnością dopiszą kibice, a ja z drużyną postaramy się o to, by Górnik zdobył trzy punkty. Udowodnienie czegoś Legii nie wchodzi w grę.
Któremu klubowi kibicujesz na co dzień?
- Kibicuję Manchesterowi United, ale w Polsce nie mam ulubionego klubu.
Górnik był ci bliski przed przejściem do Zabrza?
- Polskie drużyny są mi obojętne. Nie jestem kibicem polskich ekip, ani też do żadnej nie jestem wrogo nastawiony, lecz do każdego klubu mam olbrzymi respekt. Dużym szacunkiem darzę Górnika i cieszę się z tego, że tu jestem.
Możesz zdradzić coś więcej na temat swoich celów?
- Chciałbym na razie zaistnieć w Górniku. Najbardziej skupiam się przede wszystkim na tym. Ważne jest żebym mógł regularnie grać w ekstraklasie, ogrywać się oraz zdobywać doświadczenie. Nie ukrywam, że chcę być wyróżniającą się postacią w polskiej lidze, ale zobaczymy, jak to się wszystko potoczy. Na pewno chciałbym wyjechać później na zachód, ale do tego na razie daleka droga.
Ekstraklasa.net / Beata Fojcik


MRM
Nowiny
Rybnik
wassup piona.rybnik.pl owner discovered your site via search engine but it was hard to find and I see you could have more visitors because there are not so many comments yet. I have found website which offer to dramatically increase traffic to your site http://xrumerservice.org they claim they managed to get close to 1000 visitors/day using their services you could also get lot more targeted traffic from search engines as you have now. I used their services and got significantly more visitors to my website. Hope this helps
They offer best backlinks Take care. Jason