Sam talent nie wystarczy…- rozmowa z Gabrielem Nowakiem i Marcinem Wodeckim

Klas dziennikarska 1d, przeprowadziła wywiad z Gabrielem Nowakiem  i Marcinem Wodeckim – kiedyś uczniami V LO i G6, a dziś zawodnikami Rozwoju Katowice i Podbeskidzia Bielsko-Biała.

1. Jakim trenerom zawdzięczacie najwięcej w swojej karierze. Który z nich był najbardziej wymagający?

Gabriel Nowak: – Tak na prawdę to każdemu po kolei. Każdy trener miał jakiś wpływ na naszą grę. Myślę, że najbardziej wymagającym trenerem jest obecny szkoleniowiec Górnika Zabrze – Adam Nawałka.
Marcin Wodecki: – Na początku mojej kariery z piłką nożną był trener Zieliński, który na pewno mnie wypromował. W ROW-ie pałeczkę trenerską przejął Piotr Piekarczyk. Miejsce, w którym jestem określają także trenerzy, z którymi mogłem szlifować formę.

2. Żeby zostać dobrym piłkarzem wystarczy tylko talent?

Gabriel Nowak: – Myślę, że sam talent na pewno nie wystarczy. Oczywiście bardzo dużo pomaga, jeśli się go ma, ale ciężka praca na treningach daje tak na prawdę najwięcej. Trenerzy również zawsze powtarzają, że samym talentem nic się nie osiągnie. Ciężka praca na treningach to jest priorytet.

3. Czy w Waszej karierze były momenty zwątpienia?

Gabriel Nowak: –
Miałem taki okres; to czas kiedy doznałem kontuzji. Po przerwie wróciłem do treningów, ale kontuzja odnowiła się. Na pewno trzeba wtedy zebrać w sobie motywację, by się nie załamać i nie powiedzieć sobie dość. Momenty zwątpienia więc na pewno jakieś są, ale nie można się poddawać. Zawsze sobie powtarzam, że nie wiadomo jakby było źle, to zawsze ktoś ma gorzej ode mnie. Dlatego staram się myśleć pozytywnie.

Marcin Wodecki: – Pozytywne myślenia bardzo pomaga. Mimo pojawiających się chwil zwątpienia każdy na pewno chce wrócić do tego, co kocha. Nie wyobrażam sobie bym mógł robić coś innego. Uważam, że w piłce nożnej, miłość do tej gry najbardziej motywuje, kiedy nadejdą te chwilę zwątpienia.
4. Czy Górnik Zabrze to szczyt waszych marzeń?

Marcin Wodecki: – Na dzień dzisiejszy jestem już w Górniku 4 lata. Obecnie to chciałbym dalej w nim grać, ale na pewno pojawiają się jakieś myśli, czy marzenia, by zagrać gdzieś indziej. Wiadomo propozycje pojawiają się; chciałbym grać gdzieś “wyżej”. Teraz Arkadiusz Milik poszedł do ligi zagranicznej, myślę więc, że jego gra i postawa motywuje do dalszego rozwoju w grze.

Gabriel Nowak: –  No właśnie, jego przejście do wyższej ligi było dla nas bardzo motywujące, bo kolega z drużyny, który zawsze z nami siedział w szatni dostał szansę, którą na pewno bardzo dobrze wykorzysta.
6. Gdyby nie piłka nożna to, co byście chcieli robić?

Gabriel Nowak: –  (uśmiech) Mogę być nauczycielem wf-u.

Marcin Wodecki: – W swoim życiu miałem moment zwątpienia, kiedy nie byłem pewny czy piłka nożna to jest to, co chcę robić. Zrezygnowałem nawet na jakiś czas z gry, ale później wróciłem. Dziś już wiem: piłka i tylko piłka; może kiedyś zostanę trenerem.

 7. Jaka jest kondycja piłki nożnej w Polsce?

Gabriel Nowak: – Myślę, że poziom polskiej piłki nożnej jest z roku na rok coraz lepszy. Mamy przecież w polskiej lidze wielu zawodników z zagranicy, którzy na pewno podwyższają jeszcze bardziej ten poziom.

Marcin Wodecki: – Polscy zawodnicy są teraz dużo lepiej wyszkoleni. Wielu młodych piłkarzy podnosi poziom. Praca z młodzieżą na pewno jest coraz bardziej profesjonalna.