Pan idealny pełen wad  [Kinga Kaczmarzyk]

 

 

Idealny mężczyzna…Każda kobieta marzy o przystojnym, zadbanym mężczyźnie, który nie tylko dobrze wygląda, ale jeszcze do tego wspiera ją w każdej sytuacji. Czy to możliwe? Jest szansa na ideał?


Mężczyźni ponoć są z Marsa, a kobiety z Wenus. Może właśnie dlatego często nie potrafimy pojąć ich zachowania i przyzwyczajeń? To właśnie faceci doprowadzają kobiety do niemałych zawrotów głowy. Dlaczego jesteście dla nas tacy bezlitośni? A może jest wam z nami za dobrze?

Co nas w mężczyznach aż tak denerwuje, że w ogromnej złości mogłybyśmy góry przenosić? Przecież w ich mniemaniu są ideałami. Panowie! Nie przesadzajmy! Wystarczy obejrzeć jeden z filmów, tych dla kobiet, i domowy ideał zanika.

Mężczyźni uważają, że pozjadali wszystkie rozumy. Uważają się za mądrzejszych od niejednego filozofa. Drodzy panowie! Nie mówię, że nie możecie w ogóle wykazywać się swoją wszechstronną wiedzą. Przecież jest tyle spraw, w których mielibyście okazję się sprawdzić. W domu jest przecież tyle do zrobienia! Tylko dlaczego wtedy mam wrażenie, że wasza OGROMNA wiedza… maleje?
           

Kolejna rzecz –  randka. Choć chyba chodzi mi o punktualność. A raczej jej brak. Wy zawsze macie czas! 10 minut w tą czy w tamtą. Co za różnica?! Człowieku! Przecież ja w 10 minut mam kupioną nową bluzkę, a już po chwili szukam następnej.  

A odbieranie telefonów? Mam wrażenie, że jak wyświetla się wam zdjęcie dziewczyny, która do was telefonuje, to automatycznie przy jej fotografii pojawia się komunikat: “Udaj, że nie słyszałeś”. No i jeszcze ta stała wymówka: rozładowana bateria, brak środków na koncie. Tylko dlaczego bateria ZAWSZE działa jak gracie godzinami w jakąś grę?

I jeszcze jedno: czy wy jesteście głusi? Na wszelkie prośby, błagania, po prostu „wyłączacie” słuch. Mam wrażenie, że gdy o coś prosimy, to w waszej głowie następuje jakieś zwarcie. Można oczywiście spróbować napisać kartkę i powiesić w bardzo widocznym punkcie. Ale po co? Przecież wtedy okazuje się, że każdy facet musiałby nosić okulary, bo nawet gdybyśmy porozwieszały kartki po całym mieszkaniu, to i tak nie zostaną one zauważone. I jeszcze ta niewinna mina: “Kochanie, ale… ja nie słyszałem, nie widziałem, nie zauważyłem”. No cóż… zrobiła nam się ciekawa lista zakupów: okulary, doładowanie do telefonu, aparat słuchowy, a najlepiej duża tuba albo głośnik!

A męska duma? Mężczyzna nigdy nie przyzna się do błędu.  Ciągle powtarzacie: „A co ja baba jestem?”. Ale sobie znaleźliście argument! Nie pomyśleliście kiedyś, że przyznanie się do winy to właśnie oznaka męskości?

No więc, co z tymi ideałami? Gdzie Ci przystojni i kochający mężczyźni? No gdzie? Tak to już. Ideały po prostu nie istnieją. Może to i dobrze, bo choć posiadacie wiele cech, które nas denerwują, to bez was świat nie byłby tak „kolorowy”. :)

Kochamy Was takich, jakimi jesteście! Nawet z tymi waszymi wadami! Mamy na to swoje kobiece sposoby!